Odstające uszy u dzieci

16 lipca 2019, 9:43

Dziecko z odstającymi uszkami, gdy jest jeszcze małe może wyglądać niewinnie i w zasadzie nikomu ten mankament nie przeszkadza, a już na pewno nie maluchowi. Problem jednak pojawia się, gdy ów maluch dorasta. Wtedy pojawia się wśród ludzi, rówieśników, w różnych miejscach – przedszkole, szkoła, plac zabaw. W tym momencie docierają do niego również różne sygnały czy komentarze dotyczące wyglądu, które niestety bywają dość okrutne, gdyż dają do zrozumienia, że jednak z wyglądem dziecka nie jest w porządku. Jego odstające uszy są obiektem żartów, kpin a nawet obraźliwych epitetów. Tak to już jest, niestety, że odmienność bywa piętnowana. Zaczyna się więc jego dramat, ale też dramat rodziców, którzy w popłochu szukają rozwiązania. Zaczynają więc myśleć o interwencji chirurga plastycznego. Czy jednak korekta odstających uszu u tak małego dziecka to faktycznie dobry pomysł? Czy jest konieczna? Czy nie należałoby zaczekać z zabiegiem aż maluch podrośnie? I wreszcie czy faktycznie odstające uszy to kompleks tylko dziecka, a może większy problem z nim mają jego rodzice? Na te i inne pytania postaramy się poszukać odpowiedzi poniżej.

Skąd się biorą odstające uszy?

Główną i podstawową przyczyną odstających uszu jest genetyka – jeśli jedno z rodziców ma taki problem, to możemy być niemal pewni, że i dziecko odziedziczy ten defekt. Ale to nie wszystko, ponieważ innym powodem mankamentu może być zbyt duży rozmiar małżowiny usznej oraz nieodpowiedni układ płodu w łonie matki, co jednak da się skorygować już po narodzinach dziecka. A kiedy należy uznać uszy za odstające? Odpowiedź jest banalnie prosta: gdy odległość ucha od głowy wynosi od 2 cm. Zaś za prawidłowy kształt odpowiada szkielet chrzęstny.

Jak radzić sobie z wadą w codziennym życiu?

Musisz pamiętać, że nie wszystkie osoby obdarzone tą nietuzinkową cechą wyglądu uznają ją za wadę. Wielu poczytuje to sobie za coś charakterystycznego, za coś co ich wyróżnia. I to jest też bardzo zdrowe, prawidłowe podejście, gdyż eliminuje kompleksy związane z fizycznością. Problem zaczyna narastać wtedy, gdy do głosu dochodzą rówieśnicy i tutaj kluczową rolę odgrywają rodzice, którzy powinni pomóc dziecku zwalczyć te odrzucenie społeczne. Należy więc wytłumaczyć maluchowi, że jego odmienny wygląd może świadczyć o jego wyjątkowości i w żaden sposób nie jest przeszkodą w prawidłowym funkcjonowaniu w społeczeństwie. Pamiętaj, że psychika dziecka to bardzo kruche narzędzie manipulacji, a inni tylko szukają słabszego ogniwa w najmłodszych. Dużo rozmawiaj i tłumacz. Mów o jego zaletach. Na interwencję medyczną zawsze jest czas, tymczasem kup mu jakąś modną czapkę czy inne nakrycie głowy czy zabierz do fryzjera i zafunduj niebanalną fryzurę, pod którą ukryje przed światem swój mały kompleks.

Kiedy można wykonać korektę odstających uszu?

To sprawa dość poważna, więc odpowiednim posunięciem będzie, jeśli spokojnie zaczekać na wiek, w którym dziecko dojrzeje na tyle, że zacznie takie decyzje z pełną świadomością podejmować samodzielnie. Wiele placówek medycznych wykonuje  zabiegi korekcji uszu na pacjentach od 14. roku życia. Do tego wieku bowiem tkanka chrzęstna wzrasta i ingerencja chirurgiczna mogłaby zaburzyć ten wzrost, co raczej nie przyniesie korzyści. Masz więc czas, aby przygotować do niego i dziecko i siebie.

Jak wygląda zabieg?

Zabieg korekcji uszu wykonywany jest przy znieczuleniu miejscowym, a po nim pacjent musi nosić przez miesiąc specjalną opaskę uciskową wymienianą dzień po zabiegu. Powstałe w wyniku działań chirurga plastycznego obrzęk i zaczerwienienie powinno zniknąć po ok. 14 dniach. Po dwóch tygodniach można też ściągać szwy, jeśli lekarz nie założył na operowane miejsce tych wchłanialnych.

Pamiętaj jednak, że niebanalny wygląd może stać się twoim atrybutem, jak jest w wielu przypadkach. Weźmy na przykład pod uwagę modelki oraz modeli z diastemą czy właśnie z odstającymi uszami. Wielu z nich dokładnie dlatego zrobiło karierę i żadne kompleksy wynikające z wyglądu im w tym nie przeszkodziły. To co ty lub twoje dziecko uznało już dawno za wadę, inni postrzegać mogą jako zaletę. Dlatego więc poczekaj z decyzją o zabiegu na moment, w którym dziecko zechce się jemu poddać.

Kategoria: